Największy strach mieszka w naszej głowie

Christine - horror Stephena KingaLudzie skonstruowani są tak, że lubią się bać. Lubią czuć dreszczyk adrenaliny. Lubią jednak też, gdy ten strach nie wychodzi poza pewną strefę komfortu. Lubimy, gdy poczucie strachu nie jest związane z poczuciem realnego zagrożenia. Dlatego tak popularne są twory fikcyjne, które na celu mają nas nastraszyć

Książka czy film?

Horrory działają na naszą wyobraźnię. Horrory nie mają na celu wielu innych rzeczy, poza wywołaniem w nas odpowiednich wrażeń emocjonalnych i poczucia, wręcz pewnego dyskomfortu psychicznego.

Filmy podają nam wszystko na talerzu – muzyka, efekty specjalne, charakteryzacja… Wszystko to z całą pewnością działa na nasz mózg, ale czy tak do końca działa na naszą wyobraźnię? Wyobraźnia przecież najbardziej pracuje, gdy jest właściwie stymulowana. A co stymuluje ją lepiej niż literatura grozy?

Zanurz się w strachu

Czytanie to jedna z najlepszych dla naszego umysłu rozrywek, które możemy sobie tanim kosztem zafundować.

Jednak czytanie to nie tylko wysublimowana, wysoka rozrywka. To również zwykły zabijacz czasu, który na celu wywołać ma pewne reakcje i emocje. Nawet wśród takich książek jednak można trafić na prawdziwe perełki. Książki horrory (np. książki horrory z księgarni Selkar) potrafią wbić w fotel i nie pozwolić zasnąć nawet bardziej niż filmy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *