Ludzie skonstruowani są tak, że lubią się bać. Lubią czuć dreszczyk adrenaliny. Lubią jednak też, gdy ten strach nie wychodzi poza pewną strefę komfortu. Lubimy, gdy poczucie strachu nie jest związane z poczuciem realnego zagrożenia. Dlatego tak popularne są twory fikcyjne, które na celu mają nas nastraszyć
Książka czy film?
Horrory działają na naszą wyobraźnię. Horrory nie mają na celu wielu innych rzeczy, poza wywołaniem w nas odpowiednich wrażeń emocjonalnych i poczucia, wręcz pewnego dyskomfortu psychicznego.
Filmy podają nam wszystko na talerzu – muzyka, efekty specjalne, charakteryzacja… Wszystko to z całą pewnością działa na nasz mózg, ale czy tak do końca działa na naszą wyobraźnię? Wyobraźnia przecież najbardziej pracuje, gdy jest właściwie stymulowana. A co stymuluje ją lepiej niż literatura grozy?
Zanurz się w strachu
Czytanie to jedna z najlepszych dla naszego umysłu rozrywek, które możemy sobie tanim kosztem zafundować.
Jednak czytanie to nie tylko wysublimowana, wysoka rozrywka. To również zwykły zabijacz czasu, który na celu wywołać ma pewne reakcje i emocje. Nawet wśród takich książek jednak można trafić na prawdziwe perełki. Książki horrory (np. książki horrory z księgarni Selkar) potrafią wbić w fotel i nie pozwolić zasnąć nawet bardziej niż filmy.

Książki fantasy napisane przez Howarda Phillipsa Lovecrafta (1890 – 1937) uznano za prawdziwą klasykę literatury – i to nie tylko fantastycznej, ale również grozy. H. P. Lovecrafta uznano również za jednego z prekursorów fantastyki naukowej. Od śmierci pisarza minęło 78 lat, ale jego dziełami nie przestano się zachwycać.
Ciągłe zmiany na rynku podręczników szkolnych to norma, jednak klasyka to klasyka – niektóre podręczniki to coś, o czym z łezką w oku można wspominać jako o czasach swojej młodości. Inne wyróżniono ze względu na wybitne walory wychowawcze i edukacyjne, przyznając im ważne nagrody. Oto najbardziej
Choć czytanie to szansa na rozwinięcie własnego intelektu oraz osobowości, koszt książki zazwyczaj można umieścić w średniej puli cenowej, a tych lepszych/nowszych/rzadszych nawet w wysokiej.
Dzieci to wyjątkowy rodzaj czytelników – jednocześnie spragnionych ciekawych informacji, bardzo szybko popadających w znudzenie, nie znoszących monotonii, potrzebujących elementu zaskoczenia do podtrzymania uwagi oraz większej ilości ilustracji, niż tekstu do czytania.
Literaturę dziecięcą i młodzieżową stworzono dopiero w XVII wieku. Wcześniej nakazywano dzieciom czytanie tych samych – rzecz jasna kształcących, odpowiednich i wybranych dla nich specjalnie przez rodziców – książek dla dorosłych.