Książki młodzieżowe – czy kiedyś ich nie było?

7932398534_a459009551_oLiteraturę dziecięcą i młodzieżową stworzono dopiero w XVII wieku. Wcześniej nakazywano dzieciom czytanie tych samych – rzecz jasna kształcących, odpowiednich i wybranych dla nich specjalnie przez rodziców – książek dla dorosłych.

Kiedyś nawet baśnie tworzono dla dorosłych. Nieprawdopodobne historie i zdarzenia wymyślano po to, by coś ważnego przekazać dorosłym – pozwolić im pewne rzeczy zrozumieć, spojrzeć na nie z innej perspektywy, wyjaśnić niewyjaśnione zjawiska lub po prostu, by nieco umilić im czas.

O młodzieży myślano w innych kategoriach – bajki i historie dla dorosłych w odpowiedni sposób przeredagowywano, by spełniały wymogi młodszego czytelnika. Usuwano zatem wszystkie nieodpowiednie wątki i dodawano treści o charakterze wychowawczym. Pierwsze bajki skierowane właśnie do dzieci wydano pod koniec XVII wieku (1697 rok) – to bajki Charlesa Perraulta, pod tytułem „Historie i baśnie dawnych czasów z pouczeniami moralnymi” (funkcjonujące również jako „Opowieści Babci Gąski”).

Istotne osoby, mające wpływ na kształtowanie literatury dziecięcej i młodzieżowej, to również Joachim H. Campe („Biblioteczka dziecinna”), Jeanne – Marie Leprince de Beaumont („Magazyn dla dzieci”), a także – przede wszystkim – John Newbery, którego nazywano „pierwszym prawdziwym wydawcą książek dla dzieci”. Miano to nadano mu za wydawanie, przy współpracy wybitnych literatów, „The Lillipution Magazine” oraz otwarcie księgarni z oddzielnymi półkami na książki młodzieżowe i dziecięce.

XIX wiek to już wielki rozwój książek młodzieżowych oraz opowieści skierowanych dla dzieci – wśród nich tych wybitnych, jak „Alicja w Krainie Czarów”, „Jaś i Małgosia”, czy „Calineczka”.

Współcześnie książki młodzieżowe również cieszą się dużą popularnością. Duży ich wybór znajduje się w odpowiednim dziale księgarni Selkar.